Zawody strzeleckie w Chebie - Aktualności - Centrum Szkolenia Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Zawody strzeleckie w Chebie

Data publikacji 04.11.2010

W dniach 22-23 października br. reprezentacja strzelecka Zakładu Interwencji Policyjnych - asp. szt. Marek Walczak, mł. asp. Hubert Kowalik i st. sierż. Magdalena Maszer, wzięła udział w 19 Międzynarodowych Zawodach Strzeleckich upamiętniających 92 rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości Czechosłowacji.

    Zawody odbyły się w pięknym czeskim mieście Cheb.

    O renomie i wielkości imprezy może świadczyć fakt, że uczestniczyło w niej blisko 130 drużyn czyli ok. 400 zawodników z takich państw, jak: Czechy, Słowacja, Polska, Niemcy, Włochy, Rosja, Stany Zjednoczone i Chiny. Zawodnicy reprezentowali służby mundurowe Wojska, Policji, Straży Granicznej, kluby strzeleckie i ambasady.

    Zawody składały się z 2 konkurencji – pistoletowej i karabinowej, gdzie na każdą drużynę przypadała 1 sztuka broni, 3 magazynki z 13 szt. amunicji i 1 luneta.

    W konkurencji pistoletowej każdy zawodnik musiał wystrzelić cały magazynek z pistoletu CZ 75 do tarczy, na odległość 25 m i w czasie 10 min. przypadających na całą drużynę (ok.3 min. na strzelca). Dziesięć najlepszych przestrzelin było liczonych do wyniku. W czasie, gdy jeden zawodnik strzelał, kolega z drużyny obserwował jego tarczę i informował o wyniku trafienia oraz ułożeniu przestrzelin.

    Konkurencja karabinowa odbywała się podobnie, jak pistoletowa. Zmieniła się tylko odległość – z 25 na 100 metrów i broń – w tej konkurencji strzelano z czeskiego karabinka Samopal wz. 58.

    W czasie uroczystego bankietu, zwycięzców uhonorowano pucharami. Nasza reprezentantka st. sierż. Magda Maszer zajęła 3 miejsce wśród kobiet.  Drużynowo byliśmy o krok od podium – zajęliśmy wysokie 4 miejsce.

    Na dodatkową uwagę i wielkie uznanie zasługuje organizacja zawodów. Czas wolny wypełniony był różnymi atrakcjami. Można było degustować potrawy regionalnej kuchni, podziwiać pokazy i występy czeskich artystów.

    Udział w zawodach na długo pozostanie w pamięci naszych instruktorów.

 

Magdlena Maszer – ZIP/Hanna Grochowska

zdj. ze zbiorów Magdaleny Maszer